26.04.2015

Coraz cieplej

Jak ja się już cieszę, że już się robi tak ciepło.  Że mogę na co dzień chodzić w krótkim rękawku bądź lekkim sweterku. Że znienawidzone przeze mnie ciężkie zimowe kurtki wróciły do szafy. Że na drzewach kwitną różowe kwiaty. Nareszcie! Już się nie mogłam tego doczekać! Teraz w mojej szafie gości coraz więcej krótkich spodenek i spódnic. W tej porze roku kremowe oraz różowe rzeczy bardzo pasują do otoczenia. Na każdym kroku są kwitnące kwiaty, unoszący się w powietrzu zapach nadchodzącego lata oraz promienie słoneczne które tak mocno grzeją. Jak ja to kocham!  
 
A wiecie co w tym wszystkim jest najlepsze? Że to oznacza, że już za niedługo wakacje! Bo kto ich nie kocha? Chyba nie ma takiej osoby. Czas mija bardzo szybko, ostatnio narzekaliśmy na rozpoczęcie roku szkolnego, a tu już za niespełna 2 miesiące wakacje. Te długo wyczekiwane 2 miesiące wolnego od szkoły. Od nauki. Powtórzę to jeszcze raz- nareszcie! A więc teraz zostaje tylko odliczać dni do tak zwanej wolności!





Spódnica& sweterek - h&m
Bluzka - Esprit 
Buty - Nike Flex Trainer

A wy też nie możecie doczekać się wakacji?

18.04.2015

Doceń to co masz


Czas spędzony w gronie rodziny i przyjaciół zawsze jest najlepszy, niektórzy tego nie doceniają, ponieważ mają to na co dzień, ale tych, których dzieli ogromna odległość, wiedzą jak bardzo też czas jest ważny. Z rodziną. Z przyjaciółmi. Sama kiedyś tego nie doceniałam, miałam wszystkich przy sobie i nie przechodziły mi nawet przez myśl, że pewnego dnia mogę to stracić. Teraz wiem co to znaczy odległość, kiedy dzieli cię ponad 1.000 km z każdą ważną ci osobą. Zaczęłam doceniać każdą chwilę z przyjaciółmi, oraz nie marnować wolnego czasu. Z perspektywy czasu zaczęłam również doceniać to co mam i każdego kto jest przy mnie. Kiedyś za pochopnie nazywałam osoby przyjaciółmi. Teraz już wiem kto jest prawdziwym przyjacielem. Bardzo im dziękuję, że 'są' ze mną.
Mieszkając w Niemczech, zrozumiałam wiele rzeczy, których do tych czas nie rozumiałam, bądź myślałam, że rozumiem, a tak nie było. Kiedyś myślałam, że odległość nie jest nie wiadomo czym, że przyjaciele i tak zostaną i że nie będę bardzo tęskniła, ponieważ często będę w Polsce. Nie wiedziałam, że jest to jednak takie trudne. Ludzie nie doceniają tego, że mają przy sobie wszystkich najbliższych. Że każdego dnia mogą pójść, porozmawiać, zwierzyć się. Mi nawet takich głupot brakuje. Teraz doceniam każdą spędzoną chwilę z bliskimi, ponieważ wiem co to znaczy nie mieć ich przy sobie. Każdy powinien doceniać to co ma, ponieważ kiedyś może tego zabraknąć. 




Spodnie - Klik 
Buty - Nike
Bluza - Zalando


zdjęcia - Vdzia Fotografie <Klik!> 


A czy ty doceniasz to co masz?

26.03.2015

DIY - Spodnie z dziurami



A więc nareszcie pojawia się na moim blogu nowe DIY. Skąd wziął się pomysł? Jak pewnie sami zauważyliście, spodnie z dziurami robią się coraz modniejsze. Sama wiele razy przymierzałam się do kupna ale zawsze coś mnie zniechęcało. Albo krój nie był za fajny, innym razem cena jak z kosmosu i tak za każdym razem. Zastanawiałam się wiele razy jak to jest samemu zrobić sobie takie spodnie, czy by mi to wyszło, czy zniszczyłabym spodnie. Pewnie każde z Was ma  jakieś spodnie które leżą w szafie i świat widziały daaawno temu, albo możliwe że wcale. Sama takie miałam, ale pewnego razu stwierdziłam, że świat do odważnych należy, wyciągnęłam je z szafy i wzięłam się do roboty. W głowie miałam również myśl, że nawet jak je zniszczę to nic się nie stanie, ponieważ i tak w nich nie chodzę i leżą tylko bezużytecznie w szafie. 
Jeżeli ty masz jakieś znienawidzone spodnie których ci nie szkoda i w których i tak nie chodzisz zachęcam do dania im drugiej młodości! A teraz przejdźmy do wykonania.. Co tu dużo mówić. Na spodniach wyznaczcie sobie miejsce w którym mają znaleźć się dziury i w tych miejscach pocierajcie energicznie pumeksem. Dla ułatwienia możecie usiąść po ''turecku'' i wasze wyznaczone miejsce ustawić na kolanie, wtedy praca pójdzie szybciej i sprawniej! I to cała filozofia spodni z dziurami:) 







I jak wam się podoba efekt?