27.06.2014

Koniec


A więc tak... Rok szkolny dobiegł końcowi, a wakacje zbliżyły się wielkimi krokami. Pewnie większość z was cieszy się, że już wakacje JEEJ! no niestety w moim przypadku tak nie jest... Szczerze, pomimo tego, że strasznie mi się już nie chce uczyć, to wolałabym pomęczyć się jeszcze te kilka miesięcy niż rozpocząć wakacje a wraz z nimi nowy rozdział w moim życiu. Tak naprawdę do teraz jeszcze nie mieści mi się to w głowie, że zostawiłam moją najlepszą w świecie klasę za którą tak płakałam i pewnie nadal będę,wszystkich znajomych, przyjaciół.. teraz będę musiała zmienić kulturę, nauczyć się języka, zacząć po prostu nowe życie. Tyle myśli przechodzi przez głowę, lecz ja i tak nie chce dopuścić do siebie odpowiedzi na ich pytania. No ale nie mogę się na razie smucić ponieważ został jeszcze miesiąc który trzeba spędzić naprawdę świetnie, a nie płacząc tak ja było dzisiaj na zakończeniu.. Musze sobie powtarzać "Oliwia, głowa do góry!". 
Szóstą klasę ukończę ze średnią ocen 5.63,zachowaniem wzorowym, otrzymałam nagrodę od prezydenta za osiągnięcia oraz złotą tarczę szkolną! Bardzo się cieszę, że pomimo tego jak jest oraz, pomimo tego że mam tak mało czasu na naukę potrafiłam się zmotywować i osiągnąć to na co tak naprawdę przez cały rok pracowałam. 
Chciałabym bardzo podziękować wszystkim osobą z szóstych klas, a szczególnie z mojej klasy, które sprawiały, że ten ostatni rok był najlepszym rokiem szkolnym, za to że przy mnie były pomimo tego jaka jestem.. Dziękuje, nigdy o Was nie zapomnę :') 

           

~`Ostatni raz z moją klasą 

Już pożegnać czas 
Mych przyjaciół 
Dzisiaj każdy ma 
Swój dorosły świat...~ 


16.06.2014

Moja przygoda z koszykówką

Tak na prawdę koszykówka to od niedawna 3/4 mojego życia, dlatego czemu tak rzadko o niej wspominam? Zauważyłam, że nie dodałam jeszcze żadnego posta przeznaczonego całkowicie temu sportu, a więc stwierdziłam "czemu nie? Czas zapoznać was z tym co robię na co dzień". Tak na wprowadzenie, pewnie niektórzy z was czytali mój dawny post w którym wspomniałam o koszykówce ale jest też dużo innych, nowych osób które tego nie widziały. A więc z koszykówką mam do czynienia od 5 klasy, na początku traktowałam to jako taka zabawa, zajęcia na które będę przychodziła od czasu do czasu, ale jednak potoczyło się inaczej. Zaczęłam regularnie trenować, nie opuszczałam zajęć z niechcenia, koszykówka po prostu stała się codziennością, jak szkoła. Od szóstej klasy zaczęłyśmy grać w rozgrywkach ligowych lecz tam nie udało nam się nic wygrać, ponieważ nie byłyśmy na tyle dobre. Ale po rozgrywkach wzięłyśmy się za zawody szkolne. Całość zaczęła się od marca wygrałyśmy najpierw miejsce później powiatowe, półfinał wojewódzki, finał wojewódzki i doszłyśmy aż do FINAŁU OGÓLNOPOLSKIEGO który odbył się w trójmieście! Był to dla nas naprawdę wielki sukces! Garstka dziewczyn z wielką ambicją i wielkim sercem wystarczyła aby zajść aż tak daleko! W sumie to nie zajęłyśmy wysokiego miejsca bowiem byłyśmy 12 na 16 ale dla każdej z nas sukcesem było zajście do ogólnopolskich. Moja przygoda toczy się nadal, pomimo tego, że muszę zostawić drużynę nie przestanę uprawiać tego sportu, ponieważ dzięki niemu zyskałam nowe znajomości, przyjaźnie :)... 


Zdjęcia z finału wojewódzkiego:


Zdjęcia z finału ogólnopolskiego, czyli cały pobyt w trójmieście:

1. w trakcie podróży;
 2. Zwiedzanie trójmiasta (plaza i oceanarium)
zdjęcia rybek i innych ciekawych stworzeń z oceanarium:

3. Wielki finał:
A więc mam nadzieję, że spodobała Wam się moja przygoda z koszykówką, starałam się przynajmniej trochę wprowadzić Was w klimat tych zawodów. A teraz trzymajcie się cieplutko do następnego posta :))

02.06.2014

Powrót po długiej przerwie..

 Witam wszystkich po tej długiej przerwie!Trochę mnie tu nie było, ale co poradzić.. jak się prowadzi taki tryb życia jak ja to trudno mieć na cokolwiek czas.Z tym postem zwlekałam baaaardzo długo. Strasznie mi głupio, że tyle zeszło pisanie jednej notki. Przez ten cały czas denerwowałam się i powtarzałam "Oliwia zrób w końcu jakąś notkę! Jak nie dziś to kiedy?.." Już grubo po świętach a ja jeszcze nie dodałam nic związanego ze świętami ..(niedobrze Oliwia, oj nie dobrze..). A więc święta minęły mi strasznie szybko, w sumie co się dziwić jak prawie cały dzień spałam :P. Poza tym tatuś przyjechał i cały wolny czas spędzałam z nim oraz bliskimi. Szczerze to chyba najbardziej z tych świąt zapamiętałam tradycyjny i w tym roku oryginalny "Lany Poniedziałek". Bardzo dziękuję wszystkim osobą, z którymi spędziłam ten świetny dzień, było mega. Poza świętami wielkanocnymi równie świetnie spędziłam majówkę z mamą i resztą rodzinki. W weekend majowy zaszczyciły nas balony nad naszym miastem. Oczywiście nie odbyło się bez różnych tzw. "huśtawek", oraz koncertów na naszym lotnisku. Większość Kwiatonator ma podjar do teraz że zobaczyły swojego Dawidka AAAA! Żartuje sobie. Nie jara mnie Dawid i oczywiście nie obrażam jego fanek, w końcu mówi się, że o gustach się nie dyskutuje ;) Szczerze to nadal mnie zastanawia jak to się stało, że te święta, majówka i reszta wolnego czasu tak szybko minęła? To takie głupie, że czas spędzany w szkole tak strasznie wolno leci, a chwile spędzone z bliskimi mijają tak szybko, że nawet się nie obejrzysz a tu już koniec dnia..  Ale ja tu nie tylko o świętach, jedną z nowinek jest to, że wraz z naszą drużyną dostałyśmy się do etapu ogólnopolskiego z koszykówki! Jest ogromny sukces dla nas oraz dla naszej trenerki, którą serdecznie pozdrawiam. Co w tym wszystkim jest najfajniejsze? Że każda z nas będzie miała szanse na zwiedzenie trójmiasta! Strasznie się ekscytuje tym wyjazdem, no bo w sumie jest z czego:) Poza koszykówką brałam udział w hgts czyli : Harcerskiej Grze Techniczno-Sprawnościowej. Nie się rozpisywała co do hgts'u krótko mówiąc, było świetnie!

Zdjęcia z Wielkanocy i majówki:
pobyt w Bieszczadach w trakcie majówki:
 no i na koniec wspólne zdjęcie z mamą- przyjaciółką <3

Chciałam Was wszystkich- czytelników mojego bloga, jeszcze raz przeprosić za moją nieobecność, wiem że to moja wina, że tak zaniedbałam bloga, że mój wielki leń spowodował tą wielką przerwę w pisaniu, ale mogę Wam obiecać, że od tej pory postaram się dodawać notki regularnie, tak jak kiedyś. A teraz życzę Wam miłego wieczoru, trzymajcie się od następnego :*